Strona główna » Aktualności
Menu
Partnerzy
bilardsklep.pl
Oficjalny partner w Polsce
Aramith
Cudowne produkty cukiernicze
Sportowa Internetowa Telewizja
Mak Marketing
Sport Klub
Sport Klub
Współpracują z nami
Aktualności

Bilardowa Ekstraklasa 2018 - drugi zjazd rozpoczęty

Dodano: 2018-06-23
Zmodyfikowano: 2018-06-23

Już tylko Konsalnet pozostaje niepokonany. Słaba forma beniaminków. Zacięta walka o play-off.

 

To był jeden z najlepszych meczów w historii Bilardowej Ekstraklasy. Miał zadecydować "tylko" o statusie niepokonanej drużyny ,a - jeśli DSB tianDe Lublin i Konsalnet Warszawa nie spuszczą z tonu - wskazał nam najprawdopodobniej głównych faworytów do  wielkiego finału rozgrywek. 



 

Choć Marcel Fortuński i Konrad Fortuński rozpoczęli od prowadzenia 3-0 i wydawali się dużo solidniejsi niż ich vis-a-vis z Konsalnetu Warszawa, to Daniel Macioł i Wojciech Szewczyk stopniowo zyskiwali skuteczność. W końcówce sesji wywiązała się zacięta walka, w której jakby nieco więcej cierpliwości wykazali warszawianie. To oni objęli prowadzenie 5-4.

Szewczyk i Sroczyński już na początku drugiej sesji osiągnęli nieziemską wręcz skuteczność. Mieszko Fortuński i Marek Kudlik długo nie byli w stanie nawiązać walki. Dopiero przy stanie 5-9 zawodnicy DSB tianDe Lubli wszczęli imponującą pogoń, wielokrotnie przechytrzając rywali. Ostatecznie po tej sesji Mistrzowie Polski prowadzili 10-8. Do ostatniej sesji obie drużyny przystąpiły, ignorując wszelkie ograniczenia. Konrad Juszczyszyn i Mieszko Fortuński w barwach lubinian oraz Wojciech Szewczyk i Mateusz Śniegocki pod szyldem Konsalnetu Warszawa redefiniowali pojęcie "trudne". Bezbłędna walka utrzymywała się przez większość sesji. Ostatecznie obie drużyny popełniły po jednym błędzie. To zadecydowało o tym, że Konsalnet Warszawa obronił dwupunktową przewagę, pozostając jedyną niepokonaną drużyną w tym sezonie. 

 

Wiceliderem rozgrywek jest Nosan Kielce, który ma na koncie jedną porażkę i jeden mecz więcej niż lubinianie. Bogdan Wołkowski zdecydował o przemieszaniu żelaznych dotychczas par Nosanu Kielce. Skowerski i Rozwadowski w pierwszej partii popełnili masę błędów, które wykorzystali Koba i Żelasko. Jednak kielczanie odzyskali skuteczność, a część błędów gdynian okazała się dość niefortunna. Między innymi dlatego po pierwszej sesji Nosan prowadził 5-1.

Turkowski i Kapłan także zaczęli od falstartu. Jędrzejczak, choć dawał nadzieje na dobry występ, nie ustrzegł się błędu. Statkiewicz grał niepewnie. Choć zawodnicy HG Solutions Gdynia wygrali pierwszą partię, podopieczni Wołkowskiego grali spokojnie i skutecznie, doprowadzając do stanu 10-2. Kapłan i Skowerski także popełniali błędy, jednak rywale - Andrzej Pakuła i Christopher Koba byli w stanie zdobyć po nich tylko jeden punkt. Nosan Kielce - HG Solutions Gdynia 14-3. 

 

Hades Poznań ma identyczny bilans wygranych co kielczanie. 6-krotnym Mistrzom Polski ustępują jednak bilansem małych punktów. Hades Poznań, który od kilku lat aspiruje do podium Bilardowej Ekstraklasy, notuje bardzo dobry start. W swoim czwartym meczu sezonu zdali ważny test, pokonując brązowych medalistów z ubiegłego sezonu - BCB MOSiR Kętrzyn. Jednak to Grzegorz i Krzysztof Lasotowie zaczęli mecz z większym spokojem, cierpliwi punktując błędy Ćwikły i Borowca. To pozwoliło kętrzynianom objąć oprowadzenie 5-2. Zieliński i Kościelniak zagrali jednak po profesorsku. Ponadto, Tonojan i Suszczyński popełnili więcej błędów. W efekcie Hades objął prowadzenie. Ostatnią sesję wygrali Zieliński i Borowiec przeciwko Tonojanowi i Grzegorzowi Lasocie, ustalając wynik na 14-9. Dla kętrzynian była to już trzecia porażka w tym sezonie. 

 

Po dwóch porażkach odradza się Lipiński Dachy Tomaszów Mazowiecki. Podopieczni Krzysztofa Lipińskiego od początku kontrolowali mecz przeciwko beniaminkom. Zawodnicy Hualkuli Warszawa - Arkadiusz Jakubiak i Tomasz Hanaj popełnili mnóstwo błędów. Dość powiedzieć, że Piotrowi Ostrowskiemu i Adamowi Skonecznemu, do zdobycia dwóch punktów wystarczyły, (nie licząc rozbić) ... trzy wbicia. Skoneczny debiutował w tym sezonie Ekstraklasy i nie ustrzegł się błędów. Z każdym zagraniem zyskiwał jednak pewność. To, w połączeniu ze świetną grą Ostrowskiego, pozwoliło Lipińskiemu Dachy Tomaszów Mazowiecki objąć prowadzenie 5-1. Mariusz Skoneczny i Michał Czarnecki zagrali niemal idealnie. Teoretycznie najmocniejsza para Hulakuli Warszawa - Wach i Witkowski - przy stole bywała bardzo rzadko i trudno im było złapać odpowiedni rytm. Po tej sesji Lipiński Dachy Tomaszów Mazowiecki prowadził 10-1. Witkowski odzyskał skuteczność dopiero w parze z Hanajem. Dzielnie walczyli o odrobienie strat, rzadko dopuszczając do stołu Mariusza Skonecznego i Piotra Ostrowskiego. Ci nie byli już tak skuteczni, jak osobno. Ta sesja zakończyła się remisem. Mecz zakończył się zwycięstwem tomaszowian 14-5. 

 

W sobotę i w niedzielę po cztery kolejne starcia. Początek o godz 9.30.

Emil Paliwoda

Wszystkie mecze tradycyjnie będzie można obejrzeć na stronach Sportowej Telewizji Internetowej www.tvsports.pl  Skróty pojedynków wyemituje stacja SPORTKLUB. Retransmisje zaplanowane są w dniach 23 lipca - 3 sierpnia.

 

Powrót
© 2018 Polski Związek Bilardowy
Powered by NET System