Strona główna » Historia bilarda
Menu
Partnerzy
bilardsklep.pl
Oficjalny partner w Polsce
Aramith
Cudowne produkty cukiernicze
Sportowa Internetowa Telewizja
Mak Marketing
Sport Klub
Sport Klub
Mezz Cues
Współpracują z nami
Historia bilarda

Pewnie mało kto sobie zdaje sprawę z tego, że bilard jest dość starym sportem. Dowody na jego istnienie są z XV wieku, ale niektórzy sugerują, że bilard powstał już w starożytności. Są też takie zdania jak to, że bilard pochodzi z Bliskiego Wschodu, a nawet Chin. Szekspir swoim bohaterom z powieści kazał grać w bilard, w starożytnej Aleksandrii. To wszystko owiane jest legendami i nie ma jednoznacznych dowodów na prawdziwy wiek i miejsce powstania gry bilard. Pewne jednak jest to, że w średniowiecznej Europie na przełomie XIII i XIV wieku, gdy polowania, turnieje rycerskie i bale dworskie przestały wystarczać mieszkańcom pałaców i zamków, zaczęto poszukiwać innych rozrywek. Wśród zabaw organizowanych w XIII wieku w ogrodach i parkach znalazła się gra, w której uczestnicy za pomocą zakrzywionego kija wbijali kule pomiędzy słupki. Przewrotna aura nie pozwalała kontynuować tej zabawy pod otwartym niebem. Przywędrowały wiec kije i kule pod dach. Parkiety pałacowe i kunsztowne meble zaczęły przeżywając ciężki okres. Podczas zaciętych pojedynków rozgrywanych przez arystokracje  i duchowieństwo obijano zabytkowe komody i stoły. Pękały wspaniale wazy i salonowe tynki, co niezbyt cieszyło gospodarzy obiektów. W 1469 r. nadworny stolarz francuskiego dworu Henry de Vigne otrzymał od Króla Ludwika XI polecenie rozwiązania tego problemu. Przedsiębiorczy rzemieślnik zaprojektował i wykonał stół, którego blat otoczony był bandami. Powstanie stołu wymusiło kolejne zmiany. Stracił racje bytu zakrzywiony kij, gdyż łatwiej było uderzać kule (bile) prostym kijem. Surowy dotychczas blat stołu pokryto materiałem, co produkt Vigna jeszcze bardziej oddaliło od typowych stołów biesiadnych. Drewniane blaty, wykonane z kości słoniowej bile toczyły się więc znacznie ciszej, co grę czyniło mniej męcząca. Z każdym rokiem bilard stawał się coraz powszechniejszy. Pamiętać należy, że pierwszą licencję sali bilardowej wydano dawno temu, bo w 1475 r. z rąk króla Ludwika XI arystokrata Jacques Tourne Bride otrzymał pierwszą licencję sali bilardowej. Jednym z wielkich pasjonatów gry był kardynał Richelieu, znany nam szerzej z powieści "Trzej muszkieterowie". Ogromne serce i zapal poświęcił bilardowi słynny władca Francji Ludwik XIV. W młodości spędzał przy stole wiele godzin dziennie. Niezbyt zadowoleni byli z tego nauczyciele króla, którzy bezskutecznie próbowali nakłonić władcę do zajęć lekcyjnych. Jak podają źródła, w wieku 14 lat "Król Słońce" niezbyt dobrze czytał, za to wspaniale grał w bilard. W tamtym okresie rozwój gry następował nie tylko we Francji. Równolegle jak grzyby po deszczu pojawiły się stoły na Wyspach Brytyjskich. Mówi się także o bilardzie w Hiszpanii, Niederlandach i Chinach. Własny rodzaj gry powstał w Rosji za czasów Piotra I, zwany dzisiaj "Ruską piramidą". Kilka wieków później Anglicy przewieźli stoły do Ameryki, gdzie bilard zrobił chyba największą karierę. Wśród znanych europejskich intelektualistów miłośnikiem gry w bilard był niemiecki filozof, profesor logiki i metafizyki Immanuel Kant, żyjący na przełomie XVIII i IXI wieku. Pan profesor po zakończonych zajęciach często przychodził do cukierni położonej obok uczelni, gdzie zażywał bilardowych rozkoszy. Jak głęboko ta gra może wciągnąć udowodnił kapitan armii napoleonskiej Mingaud, wynalazca w 1823 r. skórzanej końcówki przyklejanej na kij bilardowy. Osadzony w wiezieniu otrzymał za dobre sprawozdanie prawo gry na znajdującym się tam stole bilardowym. Rozgrywając mecz z nieznanym bliżej przeciwnikiem zaangażował się tak mocno, ze poprosił dyrektora wiezienia o wyrażenie zgody na przedłużenie pobytu za kratkami o osiem dni.

Tak naprawdę kapka skórzana przyjęła się dopiero na początku XIX wieku. Jej rozkwit zawdzięcza Anglikowi J. Carry, który zastosował kredowanie kapki, co umożliwiło nadawanie bilom rotacji. Bile kiedyś robione były z drewna, a dokładnie z sęków i korzeni drzew o twardym drewnie, zadany kształt uzyskiwano przez obróbkę. Bile takie miały dużo wad. Bile te były wrażliwe na zmiany temperatury i wilgoci. Później zastosowano bile z kości słoniowej, ale te tak samo jak bile drewniane miały skłonność do tracenia swego kształtu, tracenia koloru, a przede wszystkim były bardzo drogie. Rozwój bilarda hamowała produkcja bil. Kamienne były zbyt ciężkie, drewniane zbyt nietrwałe, a te z kości słoniowej  zbyt drogie. Do wyrobu jednego kompletu takich bil potrzebowano aż 4 kły, czyli musiały zginąć aż dwa słonie. Przełomem był rok 1868 w którym amerykański wynalazca J. W. Hyatt wyprodukował bile z mieszaniny nitrocelulozy, kamfory i alkoholu. Później wprowadzono bile z mieszanki glinkowej, celuloidu, a nawet z metalu. Masowa produkcja bil rozpoczęła się w latach dwudziestych minionego wieku, po wprowadzeniu sztucznych żywic fenolowych. Wtedy też nastąpił prawdziwy rozkwit sal bilardowych. Dzisiejsze bile robione są z tworzywa sztucznego z dodatkiem żywicy, są bardzo wytrzymale, nie odkształcają się, a co najważniejsze mają doskonałą sprężystość i dzięki temu możemy określić gdzie po zderzeniu się potoczą. Bile do pool bilarda mają 57,2 mm średnicy i ważą około 170 gramów. Kolory bil są zawsze takie same: 1 - żółta, 2 - niebieska, 3 - czerwona, 4 - fioletowa lub różowa, 5 - pomarańczowa, 6 - zielona, 7 - brązowa, 8 - czarna. Bile kolorowe w paski są w tej samej kolejności, czyli: 9 - żółty pasek, 10 - niebieski pasek, 11 - czerwony pasek itd. Żeby łatwiej było rozpoznać po kolorze bile powyżej 8,  należy do numeru od 1 do 7 dodać 8 i da nam to kolor bili z paskiem np. 2 (nieb.) + 8 (czarny) = 10 - niebieski z paskiem.

W dawnej Polsce umiejętność gry w bilard także należała do dobrego tonu. W Korpusie kadetów Stanislawa Augusta Poniatowsiego młodzi oficerowie uczestniczyli  w zajęciach gry w bilard. Niestety nie wiadomo jak radził sobie w grze absolwent tej szkoły Tadeusz Kościuszko. Pierwsze próby powołania Polskiego Związku Bilardowego datowane są na okres dwudziestolecia międzywojennego. Główną odmianą w którą wtedy grywano był oczywiście karambol. W bilard grano wtedy w bogatych restauracjach i najlepszych prywatnych hotelach. Po upaństwowieniu restauracji wyrzucono z nich stoły, a w hotelach nałożono bardzo wysoki i nieopłacalny podatek od stołów bilardowych. Sportowy Związek reaktywowano w 1947 roku. Niestety nie na długo. Sport ten nie pasował to obyczajowości związanej z kreowanym stylem życia klasy robotniczej. Gdzie niegdzie pozostawiono tylko stoły "z grzybkiem". Kolejne 40 lat to niechlubny okres regresu. Do roku 1992 udało się rozegrać tylko trzykrotnie Bilardowe Mistrzostwa Polski.

PZBil swoje istnienie datuje od roku 1992, rejestrację uzyskał w 1993 r. Pierwszym prezesem był Janusz Kuśnierz. Rozegrano wtedy pierwsze współczesne oficjalne Bilardowe Mistrzostwa Polski, które odbyły się w Katowickim "Spodku", gdzie spotkało się 64 pionierów sportu bilardowego. Historycznym zwycięzcą został Krzysztof Kutacha. Powstanie Związku bardzo zaktywizowało środowisko. W ciągu pierwszych dwóch lat w szeregi PZBil wstąpiło ok. 50 klubów i 500 zawodników. W 1994 roku PZBil został członkiem the European Pocket Billiard Federation. W marcu 1995 roku Walne Zgromadzenie wybrało nowe władze. Prezesem został Marcin Krzemiński, który przewodził Związkowi do dnia 15 maja 2007 roku. Od tego dnia na Prezesem Zarządu jest Grzegorz Kędzierski.

Głównymi celami określonymi przez Zgromadzenie było doprowadzenie do uznania Związku przez UKFiT, profesjonalizacja życia sportowego oraz utworzenie zaplecza juniorskiego. Efekty pracy przyszły bardzo szybko. UKFiT "przyjął" PZBil już trzy miesiące później. Ruszyła ogólnopolska liga bilardowa, w której gra obecnie blisko 60 zespołów. W ciągu pietnastu lat Związek wydał licencje dla ponad 4.000 zawodników oraz 200 klubów. W szkołach od 1997 roku przy wsparciu ministerstwa doposażono i uruchomiono prawie 160 sportowych sekcji bilardowych. Przez Uczniowskie Kluby Sportowe "przeszło" ponad 15.000 dzieci. Zawodnicy PZBil zdobyli w tym czasie blisko 140  medali w głównych imprezach na świecie i Europie. W tym bogatym dorobku 20 medali w mistrzostwach Europy seniorów (Gronowska, Babica, Roter, Stawarz, Kapłan, Śniegocki, Skowerski, M. Skoneczny,Wesołowska, A. Skoneczny, I. Łącka, O. Czupryńska, B. Rozwadowski, W. Trajdos, P. Kudlik, M. Czarnecki) w tym 8 złotych. Kilkukrotnie zwyciężał w pucharach świata w trikach bilardowych Bogdan Wołkowski. W roku 2002 przekroczyliśmy barierę sportową. Nasz reprezentant Karol Skowerski stanął na podium mistrzostw świata juniorów na Tajwanie. Rok później na najważniejszej imprezie juniorskiej Łopotko i Śniegocki zdobyli ponownie brązowe medale MŚ juniorów, a dwa lata później Adam Skoneczny. Absolutną dominację w juniorach pokazaliśmy w 2011 roku, kiedy to nasi reprezetanci zdobyli w mistrzostwach świata dwa złota, wśród chłopców Marek Kudlik oraz dziewcząt Oliwia Czupryńska. Dodatkowo srebro wywalczył Konrad Piekarski. W kategorii juniorów mistrzem świata został również Daniel Macioł - w 2015 roku. Sebastian Batkowski był wicemistrzem w 2013 roku. W swojej kolekcji brązowe medale maja jeszcze - Krystian Ćwikła, Kamil Sząszor i Wiktor Zieliński.

Kolejny przełowomy moment nastąpił w 2012 roku. We wrześniu nasz duet Karol Skowerski - Wojciech Szewczyk zdobył pierwszy historyczny medal w mistrzostwach świata seniorów. Było to srebro wywalczone w turnieju par World Cup of Pool na Filipinach. Po raz kolejny w annałch na stałe zapisał się Karol Skowerski, który w październiku 2012 roku wygrał jeden z najbardziej prestiżowych turniejów na świecie World Pool Masters. Dodatkowo w finale pokonał innego reprezentanta Polski Mateusza Śneigockiego.

Polska była organizatorem Światowej Ligi Bilardowej, World Pool Masters, mistrzostw świata juniorów i osób na wózkach inwalidzkch, finałów Mistrzostw Europy oraz Klubowego Pucharu Europy. Związek uzyskał także status członka wspierającego Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W latach 2005-2012 roku w ścisłym Zarządzie Europejskiej Federacji Bilardowej zasiadał Marcin Krzemiński. Od 2012 roku jest on w ścisłym Zarządzie Światowej Konfederacji Sportów Bilardowych.

Pierwszą publikacją o bilardzie był wydany w Londynie w 1674 r. traktat "Gracz doskonały". Autorem tej pozycji był Charles Cotton. Wielu współczesnym Polakom do dzisiaj bilard niestety kojarzy się z grą wyższych sfer. Fala amerykańskich filmów przemocy wkomponowała stół bilardowy w grono rekwizytów walki. Obraz ten poważnie utrudnia rozwój tej gry. Pamiętajmy jednak, że prawdziwy bilard, to zajęcie dla dżentelmenów i dam narzucający grającym kulturę zachowania i stroju. Bilard dzisiaj to także dyscyplina sportu, która być może już w najbliższym czasie będzie rozgrywana na Igrzykach Olimpijskich. Co niesie ze sobą gra na zielonym suknie? Z pewnością uczy precyzji i koncentracji. Pobudza wyobraźnię i zmusza do przewidywania. Chcąc nie chcąc przypomina prawa fizyki i geometrii. Rygorystyczny regulamin sportowy narzuca konieczność etycznego postępowania, a sportowe współzawodnictwo uczy pracowitości i aktywności. Bilard ma jeszcze jedną ważną cechę. Ze względu na swój charakter jest sportem rodzinnym. Mogą w nim uczestniczyć zarówno młodzi jak i starsi, zdrowi razem z tymi, którym w życiu nie dane było posiąść pełnej sprawności fizycznej, mały z dużym, chudy z grubym. A co najważniejsze - wszyscy mają równe szanse. Światowe doświadczenia pokazały, że bilard jest dobrym narzędziem w rehabilitacji osób niepełnosprawnych, a także płaszczyzną integracji środowiskowej.

Grzegorz Kędzierski


© 2017 Polski Związek Bilardowy
Powered by NET System